Nowy rok jako symbol nowego początku
Zmiana daty w kalendarzu działa na wyobraźnię. Nowy rok często kojarzy się z czystą kartą - jakbyśmy mogli zostawić za sobą wszystko, co trudne, i zacząć od nowa. To naturalne, że wtedy pojawiają się plany, cele i marzenia.
Chcemy więcej ćwiczyć, lepiej jeść, być bardziej zorganizowani, spokojniejsi, bardziej pewni siebie. Same w sobie te pragnienia są czymś dobrym - świadczą o potrzebie rozwoju i troski o siebie.
Gdy zmian jest za dużo
Problem pojawia się wtedy, gdy próbujemy zmienić zbyt wiele naraz. Lista postanowień rośnie, a wraz z nią napięcie i presja. Zamiast motywacji pojawia się poczucie przeciążenia, a po kilku tygodniach - rozczarowanie sobą.
Nie dlatego, że „nie mamy silnej woli”, ale dlatego, że nasz system psychiczny potrzebuje czasu, by przystosować się do zmian. Nawet tych, które są dla nas dobre.
Mniej znaczy często więcej
Zamiast dziesięciu postanowień, warto wybrać jedno lub dwa obszary, które naprawdę są dla Ciebie ważne. Takie, które wynikają z Twoich realnych potrzeb, a nie z presji otoczenia czy porównań z innymi.
Systematyczna, spokojna praca nad sobą - małymi krokami - daje znacznie trwalsze efekty niż gwałtowne zrywy, po których szybko brakuje sił.
Emocje na początku roku
Początek roku to nie tylko nadzieja i entuzjazm. To także lęk, niepewność, czasem smutek czy zmęczenie. Warto dać sobie prawo do tych uczuć. Nie każdy musi wchodzić w nowy rok z energią i uśmiechem.
Czasem największą zmianą jest pozwolenie sobie na to, by nie musieć być „lepszym” - tylko bardziej uważnym wobec siebie.
Psychoterapia jako przestrzeń na realną zmianę
Jeśli czujesz, że chcesz pracować nad sobą głębiej, nie tylko na poziomie postanowień, psychoterapia może być dobrą drogą. To proces, który nie polega na szybkim „naprawianiu siebie”, ale na stopniowym rozumieniu swoich emocji, potrzeb i schematów.
W gabinecie psychoterapii zmiana nie dzieje się przez presję, lecz przez relację, rozmowę i refleksję. Bez pośpiechu. W Twoim tempie.
Podsumowanie
Nowy rok nie musi oznaczać rewolucji. Może być zaproszeniem do łagodniejszego spojrzenia na siebie i swoje życie. Do wyboru jednej, małej rzeczy, którą chcesz zmieniać z uważnością i troską.
A jeśli czujesz, że potrzebujesz w tym wsparcia - zapraszam do kontaktu. Czasem najlepszym początkiem „nowego ja” jest po prostu zatrzymanie się i rozmowa.
📍 Jeśli chcesz rozpocząć ten rok z większą świadomością i spokojem - zapraszam do gabinetu.